Brak higieny i niski standard sanitarny w niektórych siłowniach i klubach fitness może być poważnym źródłem wielu zarazków. Narażeni na nie jesteśmy przez kontakt z szafkami, ławkami, sprzętem. Badania wykazały, że w klubach fitness możemy znaleźć nawet 25 groźnych dla nas bakterii.  Mogą być one dosłownie wszędzie. Jakie są rodzaje infekcji i jak sobie z nimi poradzić?

  1. Infekcje grzybicze
  2. Infekcje bakteryjne
  3. Infekcje wirusowe
  4. Podsumowanie

Infekcje grzybicze

Liszaj obrączkowy

Liszaj pojawia się na skórze w kształcie pierścienia z wypukłym brzegiem i łuszczącą się teksturą. Jest wysoce zaraźliwy i rozwija się w spoconym, wilgotnym środowisku, więc najprawdopodobniej złapiesz go na siłowni pod prysznicem i na wspólnych matach do jogi.

Aby zmniejszyć ryzyko kontaktu, należy zdezynfekować miejsca możliwego kontaktu. Jeśli już się pojawi problem, wówczas można zmienione miejsca smarować kremem zawierającym klotrimazol.

Grzybica stóp

Jest to swędząca wysypka, zwykle czerwona i łuszcząca. Jest wysoce zaraźliwa i można ją złapać za każdym razem, kiedy jesteś boso, lub gdy nosisz buty, które mają otwarte obszary. Unikaj chodzenia boso w miejscach publicznych, nie tylko pod prysznicem, ale także w pomieszczeniach, w których wykonujesz trening. 

grzybica stóp

Grzybicę leczyć można podobnie jak liszaj, za pomocą kremu zawierającego klotrimazol. Jeśli jednak problem przeszedł także na paznokcie, wówczas warto skontaktować się z lekarzem, gdyż prawdopodobnie dostaniesz antybiotyk.

Drożdże skórne

Nie jest to infekcja i nie jest zaraźliwa, ale występuje bardzo często w miejscach, w których się pocisz. Pozostawiają na skórze jasne, swędzące plamy.  Do walki z nimi warto użyć środka złuszczającego ze składnikiem antybakteryjnym, takim jak olejek z drzewa herbacianego lub cynk. Można użyć także szamponu przeciwłupieżowego na skórę.

Infekcje bakteryjne

Gronkowiec

gronkowiec

Jest to jedna z najczęściej występujących na siłowni bakterii. W większości przypadków bakterie nie stanowią problemu, ale czasami mogą powodować krostki wypełnione ropą. Zwykle tego rodzaju infekcja jest dość bolesna. Sama bakteria nie powoduje infekcji, dzieje się tak, dopiero kiedy ma kontakt z otwartą raną. Zwykle zarażamy się przez kontakt z osobą, która ma infekcję, lub poprzez maty, ręczniki czy sprzęty, których wcześniej używała. Leczenie, odbywa się zazwyczaj, za pomocą antybiotyku.

MRSA – gronkowiec złocisty

MRSA w przeciwieństwie do gronkowca jest odporny na antybiotyk, który jest stosowany do jego leczenia. Obie infekcje zwykle powodują obrzęk i bolesne guzki wypełnionym żółtą lub białą substancją. Aby uniknąć zakażenia, ważne jest, aby zaraz po siłowni umyć się ciepłą wodą i mydłem i zakrywanie wszelkich skaleczeń. W przypadku pojawienia się zmian udaj się do lekarza, aby dobrał odpowiedni antybiotyk.

Liszajec

Może być spowodowany przez gronkowca lub paciorkowce. Jest dość zaraźliwy i może prowadzić do infekcji skórnych i pęcherzy. Zwykle przenoszony jest z człowieka na człowieka poprzez bezpośredni kontakt lub wspólne korzystanie ze sprzętu i mat. Można tego uniknąć poprzez mycie rąk, dezynfekcję sprzętu i noszenie własnej maty. W przypadku pojawienia się problemu należy udać się do lekarza, który przepisze maść lub antybiotyk.

Polecamy również: Pierwszy rok treningu na siłowni: szanse i zagrożenia

Zapalenie mieszków włosowych (w jacuzzi) 

Okazuje się, że potreningowy relaks w wannie z hydromasażem może mieć niekorzystne dla nas skutki. Bakteria, która przyczynia się do rozwoju infekcji, rozwija się w gorących i ciepłych wannach lub basenach. Przedostaje się do mieszka włosowego i powoduje czerwoną, swędzącą wysypkę. Zwykle ustępuje po kilku dniach. Żeby uniknąć zarażenia, najlepiej nie korzystać z takich miejsc lub dokładnie się umyć po tego typu kąpieli. Możesz także użyć kremu hydrokortyzonowego.

Infekcje wirusowe

Opryszczka

opryszczka

Opryszczka na siłowni jest mało prawdopodobna, choć nie jest wykluczona. Zwykle przenosi się poprzez bezpośredni kontakt ze skórą, a następnie z naszą błoną śluzową. Na siłowni jest to możliwe, gdy pijemy wodę z tej samej butelki co osoba, która ma opryszczkę. Procedura polega na powstrzymywaniu jej aktywności i stosowaniu leków przeciwwirusowych na receptę.

Brodawki podeszwowe

Jeśli jesteś na siłowni, to najlepiej nie zdejmuj butów, chyba że są to zajęcia jogi, ale wówczas nie zapominaj o odpowiedniej pielęgnacji stóp. Infekcja ta przenosi się, jeśli chodzimy boso lub w butach, które mają odkryte obszary. Wirus atakuje skórę pod stopami i zmiany wyglądają zwykle jak grube modzele, ale różnią się tym, że mają czarne kropki i czasem nieleczone mogą powodować rany. Na szczęście wiele brodawek podeszwowych znika samoistnie. Istnieje kilka opcji leczenia, jak np. zamrażanie, korzystanie z roztworów peelingujących, ale jest to temat, który należy skonsultować z lekarzem.

Polecamy również: Savoir vivre, czyli jak się zachować w klubie fitness i na siłowni

Podsumowanie

Jak widzisz, infekcje czają się wszędzie, szczególnie tam, gdzie jest dużo ludzi. Dodajmy do tego pot, wyższą temperaturę i odkryte stopy, i mamy doskonałe środowisko do przenoszenia się bakterii, grzybów i wirusów. Jedne są mniej uciążliwe, drugie bardziej. Jedne ustępują samoistnie, inne wymagają leczenia antybiotykiem. 

Spróbuj zastosować się do naszych wskazówek, aby uniknąć z nimi kontaktu i oszczędzić sobie nieprzyjemności. Przede wszystkim dbaj o higienę. Staraj się dezynfekować sprzęt, z którego korzystasz. Oczywiście nie musisz pryskać płynem każdej hantli. Wyczyść ławkę lub połóż na niej ręcznik, a po treningu umyj dokładnie ręce, nawet jeśli ćwiczysz w rękawiczkach.

Ćwicz w zakrytych butach i skarpetkach. Unikaj treningu na boso lub w klapkach, ponieważ jest to łatwa droga do różnych infekcji. Jeśli się mocno pocisz, nie zapomnij po ćwiczeniach zmienić stroju treningowego (także skarpetek), a najlepiej weź porządny prysznic (w klapkach). Pamiętaj jednak, że klapki nie chronią całkowicie Twojej skóry. Obuwie także powinieneś dokładnie umyć i wysuszyć po powrocie z siłowni.

Zawarte treści mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Starannie dbamy o ich merytoryczną poprawność. Niemniej jednak, nie mają one na celu zastępować indywidualnej porady u specjalisty, dostosowanej do konkretnej sytuacji czytelnika.
Komentarze (1)
M-ka

Słyszałam o ludziach, którzy chodzili na siłownię tylko po to, żeby raz na czas się wykąpać... Well...

0