Ostatnio modne jest używanie leków w celu zapobiegania określonym schorzeniom, problem polega na tym, iż często są to środki, które mogą wyrządzić wiele szkód. Przykładowo użytkownicy dopingu często sięgają po warfarynę, a ten lek po prostu może zabić (i w literaturze opisano dziesiątki przypadków śmierci). Tak samo niebezpieczna u osób zdrowych jest metformina (normalnie stosowana w cukrzycy typu II) i aspiryna.

Ten ostatni środek ma posiadać magiczne właściwości i „rozrzedzać krew”. W rzeczywistości poza działaniem przeciwpłytkowym aspiryna nic nie pomoże na podwyższony hematokryt, zaburzenia szlaków powiązanych z czynnikami krzepnięcia, które są wywołane np. sięganiem po sterydy anaboliczno-androgenne. Dlaczego w medycynie stosuje się ją profilaktycznie?

Badanie naukowe

Naukowcy przeprowadzili metaanalizę randomizowanych, kontrolowanych badań aspiryny, aby ustalić, jakie posiada właściwości prewencyjne. Pod uwagę wzięto śmiertelność z wszystkich przyczyn, śmiertelność z przyczyn sercowo-naczyniowych, zawał mięśnia sercowego, udar i krwawienia.

Wyniki: uwzględniono dziewięć randomizowanych badań kontrolowanych obejmujących 100 076 uczestników. Aspiryna zmniejszyła śmiertelność z wszystkich przyczyn o 6%, ryzyko zawału mięśnia sercowego o 17%, udaru niedokrwiennego o 14%. Aspiryna miała wpływ na występowanie np. zawału, jednak nie miała istotnego wpływu na przeżywalność osób, u których wystąpił zawał mięśnia sercowego.

Aspiryna ma też ciemną stronę:

  • zwiększała o 36% ryzyko udaru krwotocznego
  • zwiększała o 66% ryzyko pojawienia dużego krwawienia
  • zwiększała o 37% ryzyko wystąpienia krwawienia z przewodu pokarmowego

Wniosek: Aspiryna zapobiega zgonom, zawałowi mięśnia sercowego i udarowi niedokrwiennemu, jednak zwiększa ryzyko udaru krwotocznego i występowania masywnych krwawień, gdy jest stosowana w pierwotnej profilaktyce chorób układu krążenia.

Komentarz: czy warto stosować aspirynę, jeśli ktoś bierze środki dopingujące? Nie! Z reguły więcej zaszkodzi, niż pomoże. Może zniszczyć śluzówkę żołądka, hamuje przyrosty masy i siły mięśni przez swoje działanie przeciwzapalne. Ogólnie nieselektywne „blokowanie” szlaku COX-1 wcale nie jest pożądane, szczególnie u sportowców. Inaczej wygląda wspomniana kwestia u osób narażonych na znaczące ryzyko sercowo-naczyniowe, jednak wtedy podaje się kwas acetylosalicylowy ze wskazań i pod nadzorem lekarza. Samodzielnie, profilaktyczne branie aspiryny wyrządza więcej szkód, niż pożytku. Leki z tej grupy zabijają co roku co najmniej kilkadziesiąt tysięcy osób, w Polsce ok. 3000.

Referencje, badania, literatura:

Nina Raju i in. Effect of aspirin on mortality in the primary prevention of cardiovascular disease https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21592450/

Komentarze (0)